Hasiok - Mściciel

czterem przy mnie zamiatać kąty Kierunek jazdy sam Bronson mi wskazał Więc nic nie ujdzie bokiem ni płazem Spokój odnajdę w dręczonych kanaliach Na bachanaliach we krwi i fekaliach Pełny ma bak czeka na znak Na kierownicy spocone dłonie Zdradę i gniew zamieni w krew Przybywaj mścicielu w czarnym furgonie Poborca zgniłek co ludzi nęka Czeka go męka i pewna ręka Z cęgami w żarze co szarpią boki Żywych bóg czyni a ja czynię zwłoki Pan strażnik miasta nie da se rady Usunąć z jajec skręconej ...
Author: BoreK696; Tags: hasiok msciciel katowice borek slask


















